Chrześcijanie pierwszych wieków. Tom I: Wierni, biskupi, eremici [audiobook]
Wystaw opinię o produkcie
To nie jest historia instytucji. To żywa opowieść o ludziach, ich emocjach i motywacjach. Opowiedziana głosem Mariusza Bonaszewskiego.
Szczegóły
- Lektor Mariusz Bonaszewski
- Dodatki PDF z ilustracjami
- Autor Robert Wiśniewski
- Data wydania 2024
- Format MP3
- Czas trwania 11 h 34 min
- ISBN 978-83-972751-7-1
Opis
Chrześcijanie pierwszych wieków – historia chrześcijaństwa na nowo
Wyznanie wiary chóralnie wybrzmiewające w kościołach ukształtowało się w pierwszych wiekach istnienia nowej religii. Wtedy też wyodrębnił się kler, powstał ruch monastyczny, kult świętych i relikwii. Nawet kolędy takie jak Pójdźmy wszyscy do stajenki powtarzają sformułowania mające swoje korzenie w wielkich sporach doktrynalnych V wieku.
Dzięki tej książce dowiesz się, dlaczego chrześcijaństwu udało się wyjść poza Palestynę, w co wierzyli jego pierwsi wyznawcy, jak przetrwali prześladowania i dlaczego chrześcijaństwo było atrakcyjne dla klasy średniej. Jasne stanie się też wiele elementów współczesnej religijności chrześcijańskiej.
Znakomita pozycja zarówno dla wierzących chcących zrozumieć źródła swojego Kościoła, jak i niewierzących i agnostyków, dla których chrześcijaństwo pozostaje wielkim społecznym fenomenem, z całą złożonością jego historii i wpływu na ludzkość.
I chociaż wydawać by się mogło, że o chrześcijaństwie napisano już wszystko, ta książka pokazuje, że nauka ma wciąż wiele do powiedzenia. Wystarczy zadać nowe pytania, tak jak robi to prof. Robert Wiśniewski. Wczesne chrześcijaństwo bada od trzech dekad, a Chrześcijanie… to jego najbardziej przekrojowa publikacja. W przygotowaniu tom II.
Ta książka jest bardziej o chrześcijanach niż o chrześcijaństwie: o tym, skąd się brali, kim byli, w co wierzyli, jak myśleli, co było dla nich ważne w religii, w jaki sposób wyrażali swoją pobożność, czym był dla nich Kościół. Nie ma ona oceniać tych ludzi i ich wiary; chciałbym, żeby pomogła ich zrozumieć.
Z wprowadzenia
Recenzje
Byłem pewien, że to będzie typowo boomerska książka. Dowiem się tego, co wiem, nic mną nie ruszy, mój niezmącony spokój będzie trwał. Pierwsze notatki zacząłem robić w okolicach 40 strony, zrazu niechętnie i ostrożnie, bo i po co marnować papier. Pojawiające się zaciekawienie wziąłem za chwilowe przeziębienie, wypieki na twarzy za efekt owiania wiatrem. Oszukiwałem się jeszcze przy stronach pięćdziesiątych, ale od następnych już nie: Wiśniewski mnie kupił bez wydawania reszty.
Marcin Cielecki, W Drodze
Kapitalna książka dla każdego, kto chce wejść w ten temat w lekki i przystępny sposób. Mnóstwo rzetelnej wiedzy połączonej z interesującymi ciekawostkami z epoki przyprawione dozą humoru. Zdecydowanie warto!
Szymon, lubimyczytac.pl
Autor jest sceptyczny wobec nowotestamentowych przekazów źródłowych, czy innych utworów chrześcijańskich, zgrabnie oddzielając to co uznać można za prawdę od mitu i legendy. Robi to jednak z tak ogromną delikatnością, że tylko kierowani złą wolą możemy próbować skonstruować zarzut, że jest to dzieło antyreligijne, czy antychrześcijańskie.
dr Sebastian Adamkiewicz, histmag.org
Zobacz odcinek z prof. Robertem Wiśniewskim w Radiu Naukowym
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
