| Data wydania: | wrzesień 2024 |
| Liczba stron: | 308 |
| Format: | wydanie papierowe w twardej oprawie |
| ISBN: | 978-83-972751-1-9 |
| Tytuł dostępny również jako: | E-book – sprawdź » Audiobook – sprawdź » |

fot. Łukasz Głowacki
Wyznanie wiary chóralnie wybrzmiewające w kościołach ukształtowało się w pierwszych wiekach istnienia nowej religii. Wtedy też wyodrębnił się kler, powstał ruch monastyczny, kult świętych i relikwii. Nawet kolędy takie jak Pójdźmy wszyscy do stajenki powtarzają sformułowania mające swoje korzenie w wielkich sporach doktrynalnych V wieku.
Dzięki tej książce dowiesz się, dlaczego chrześcijaństwu udało się wyjść poza Palestynę, w co wierzyli jego pierwsi wyznawcy, jak przetrwali prześladowania i dlaczego chrześcijaństwo było atrakcyjne dla klasy średniej. Jasne stanie się też wiele elementów współczesnej religijności chrześcijańskiej.
Znakomita pozycja zarówno dla wierzących chcących zrozumieć źródła swojego Kościoła, jak i niewierzących i agnostyków, dla których chrześcijaństwo pozostaje wielkim społecznym fenomenem, z całą złożonością jego historii i wpływu na ludzkość.
To nie jest historia instytucji. To żywa opowieść o ludziach, ich emocjach i motywacjach.
I chociaż wydawać by się mogło, że o chrześcijaństwie napisano już wszystko, ta książka pokazuje, że nauka ma wciąż wiele do powiedzenia. Wystarczy zadać nowe pytania, tak jak robi to prof. Robert Wiśniewski. Wczesne chrześcijaństwo bada od trzech dekad, a Chrześcijanie… to jego najbardziej przekrojowa publikacja. W przygotowaniu tom II.
Z wprowadzenia:
Ta książka jest bardziej o chrześcijanach niż o chrześcijaństwie: o tym, skąd się brali, kim byli, w co wierzyli, jak myśleli, co było dla nich ważne w religii, w jaki sposób wyrażali swoją pobożność, czym był dla nich Kościół. Nie ma ona oceniać tych ludzi i ich wiary; chciałbym, żeby pomogła ich zrozumieć.

Robert Wiśniewski – Pracuje na Wydziale Historii Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się przemianami religijnymi i społecznymi, a zwłaszcza kultem świętych, wróżbiarstwem, monastycyzmem, historią kleru oraz kradzieży w późnej starożytności i wczesnym średniowieczu. Kieruje Centrum Badań nad Cywilizacjami Starożytnymi (UW), a gościnnie wykładał i prowadził badania na uniwersytetach w Oksfordzie, Princeton i Reading, na Central European University oraz École Pratique des Hautes Études i École des Hautes Études en Sciences Sociales w Paryżu. Opublikował m.in. książki Szatan i jego słudzy. Rola diabła w łacińskiej literaturze hagiograficznej IV-V wieku (Kraków 2003), The Beginnings of the Cult of Relics (Oxford 2019), Christian Divination in Late Antiquity (Amsterdam 2020).
Pobierz darmowy fragment książki

fot. Łukasz Głowacki
Byłem pewien, że to będzie typowo boomerska książka. Dowiem się tego, co wiem, nic mną nie ruszy, mój niezmącony spokój będzie trwał. Pierwsze notatki zacząłem robić w okolicach 40 strony, zrazu niechętnie i ostrożnie, bo i po co marnować papier. Pojawiające się zaciekawienie wziąłem za chwilowe przeziębienie, wypieki na twarzy za efekt owiania wiatrem. Oszukiwałem się jeszcze przy stronach pięćdziesiątych, ale od następnych już nie: Wiśniewski mnie kupił bez wydawania reszty.
Marcin Cielecki, W Drodze
Książka rozprawia się z sielankową wizją rozwoju chrześcijaństwa, w którym prymat Piotra nie jest podważany, kler jest czymś istniejącym już w Wieczerniku na szczycie Góry Oliwnej, a pierwsi wierni, skryci pod osłoną grot i piwnic, oprawiali Mszę trydencką, posługiwali się doskonale łaciną i nie mieli żadnych wątpliwości teologicznych. (…) Robi to jednak z tak ogromną delikatnością, że tylko kierowani złą wolą możemy próbować skonstruować zarzut, że jest to dzieło antyreligijne, czy antychrześcijańskie.
dr Sebastian Adamkiewicz, histmag.org
Rety, ale to jest dobre! I pod względem treści, i języka, i umiejętności trafnej syntezy, i sposobu edycji! To powinna być lektura obowiązkowa w seminariach! Z tą książką jest tak, jak z uniwersum Gwiezdnych Wojen.
o.Roman OP +, Msza21 Dominikanie
Recenzje pochodzą z portalu LubimyCzytac.pl:
Nie spodziewałem się, że będę ją czytał szybciej niż niejedną powieść, na każdej przerwie od pracy, zamiast oglądania seriali i w łóżku zaraz po uśpieniu syna.
Grzegorz
W samej książce poczyniłem ponad 140 zaznaczeń, często kilkuakapitowych, bo WSZĘDZIE jest coś ciekawego!
A.
Odsłuchałem wersję audio więc muszę dodać, że Pan Mariusz Bonaszewski czyta książkę wspaniale – w sumie w wersji audio tworzy się fantastyczny klimat przenoszący w czasie na sam początek naszej ery 🙂
Bogdan
Narracja Roberta Wiśniewskiego jest żywa i przykuwa naszą uwagę od pierwszej do ostatniej strony.
Wojciech
Produkt zostały dodany do koszyka
Twój koszyk
Twój koszyk jest pusty.
Łącznie: 0,00 zł